studia ratownictwo medyczne jak zostac ratownikiem medycznym pierwsza pomoc Damian Walas Eskulapa
Czy praca ratownika medycznego jest trudna? Co to jest Kwalifikowana Pierwsza Pomoc? Dziennik Ratownika CZĘŚĆ II
Damian Walas28 marca 2024
Zapraszam do części II artykułu, w którym opowiadam o realiach pracy ratownika medycznego. W tym artykule przeczytasz o tym gdzie może pracować ratownik medyczny, jakie są zarobki w tym zawodzie oraz dowiesz się, czy praca w karetce jest trudna, a także odpowiem na pytanie czym różni się pierwsza pomoc od...

Na wstępie musimy sobie rozróżnić czym jest pierwsza pomoc, a co to jest kwalifikowana pierwsza pomoc (KPP).

Pierwszej pomocy jesteśmy w stanie udzielić wszyscy. Bez względu na to, czy ukończyłeś kurs pierwszej pomocy, czy też nie. Udzielanie pierwszej pomocy bardzo często kojarzy nam się z akcją ratunkową, w której będziemy prowadzić reanimację, wyciągać ludzi z płonących aut lub tamować krwotok z amputowanej kończyny. I słusznie, bo to też jest pierwsza pomoc. Ale pamiętaj, że w znaczącej większości są to jednak dużo prostsze czynności, które będą odgrywały niezwykle ważną rolę podczas akcji ratunkowej. A jest to m.in.:

  • nasza reakcja, czyli zainteresowanie się poszkodowanym (w końcu od tego wszystko się zaczyna). Podejście do poszkodowanego i zapytanie się czy wszystko w porządku i czy potrzebuje jakiejś pomocy to też jest pierwsza pomoc
  • wezwanie pomocy dzwoniąc na numer 112 lub 999 
  • zapewnienie komfortu psychicznego poprzez rozmowę z osobą poszkodowaną, która może być bardzo zestresowana
  • zabezpieczenie miejsca wypadku komunikacyjnego (w którym wcale nie będzie płonących aut oraz amputowanych kończyn)
  • naklejenie plasterka dziecku na niewielką ranę
  • pomoc osobie starszej, która ma problem z wniesieniem zakupów do swojego mieszkania

Wszystkie powyższe czynności to również jest pierwsza pomoc. Aczkolwiek pamiętaj, że w sytuacji, w której będziesz musiał prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową lub tamować masywny krwotok, to tutaj bez właściwego przeszkolenia może być zdecydowanie ciężej. 

Czym natomiast jest Kwalifikowana Pierwsza Pomoc?

Jest to trochę bardziej rozszerzona pierwsza pomoc. Na kursie Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy jest przekazywana bardziej specjalistyczna wiedza, dzięki której ratownicy będą mogli jeszcze swobodniej działać podczas akcji ratunkowej. Wymagania i program dotyczący kursu jest jasno określony przez ustawę o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Kurs trwa zawsze 66 godzin, a po jego ukończeniu uzyskuje się tytuł ratownika (nie mylić z ratownikiem medycznym – są to dwa różne tytuły).

Na kursie KPP spotkasz się z obszerniejszym objaśnieniem dotyczącym transportowania pacjenta (np. z wykorzystaniem deski ortopedycznej), stosowania tlenoterapii, poznasz dokładniej zagadnienia związane z anatomią oraz fizjologią człowieka, a także nauczysz się prowadzić segregację medyczną na miejscu zdarzenia, gdy poszkodowanych jest więcej niż tylko 1.

A jak zostać ratownikiem medycznym? O tym przeczytasz w moim poprzednim wpisie, w którym jasno wytłumaczyłem kim jest Ratownik Medyczny oraz jak zostać Ratownikiem Medycznym.

KIM JEST RATOWNIK MEDYCZNY?
JAK ZOSTAĆ RATOWNIKIEM MEDYCZNYM?

DZIENNIK RATOWNIKA CZĘŚĆ I

Każda osoba, która decyduje się na zostanie ratownikiem medycznym zastanawia się gdzie właściwie mogą pracować ratownicy medyczni?

Wbrew pozorom nie jest to jedynie karetka pogotowia, chociaż to z tym miejscem najbardziej nam się kojarzy ten zawód. Gdzie w takim razie może pracować ratownik medyczny?

  • w Zespołach Ratownictwa Medycznego (czyli właśnie w karetkach)
  • w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym
  • w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (czyli w każdym SOR-ze w Polsce)
  • w firmach szkoleniowych zajmujących się edukacją z zakresu pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy lub ratownictwem specjalistycznym
  • w oddziałach szpitalnych (np. oddziale wewnętrznym, psychiatrii, toksykologii itd.)
  • w przychodniach POZ (razem z lekarzem rodzinnym)
  • w transporcie medycznym (czyli też w karetce, ale dedykowanej jedynie transportowi pacjenta ze szpitala do domu lub do innego szpitala)
  • wszędzie tam, gdzie niezbędne jest zabezpieczenie medyczne, czyli koncerty, dyskoteki, rajdy rowerowe, turnieje sztuk walki, mecze piłkarskie, wyprawy alpinistyczne, obozy dla dzieci i młodzieży, rejsy morskie itp.
  • w punktach pobrań krwi
  • w wojsku
  • w straży pożarnej
  • w policji
  • w Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym (GOPR)
  • w Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym (WOPR)
  • w Morskiej Służbie Poszukiwawczej 

Jak widzisz lista jest całkiem długa, a to nie jest jej koniec! Zatem będąc ratownikiem medycznym nie musisz wcale pracować tylko w karetce lub w SOR-ze. Możesz pracować w wielu innych miejscach, np. prowadzić szkolenia pierwszej pomocy jak my! 🙂 

Ratownicy medyczni mają unikalną możliwość dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem poprzez prowadzenie kursów pierwszej pomocy. W Eskulapa, oferujemy szeroki zakres kursów pierwszej pomocy, które są zaprojektowane, aby każdy mógł nauczyć się podstawowych umiejętności ratunkowych. Nasze szkolenia są prowadzone przez doświadczonych profesjonalistów, co gwarantuje najwyższą jakość nauczania. Praca w roli instruktora to nie tylko możliwość rozwoju osobistego, ale także szansa, by przekazać innym umiejętności, które mogą uratować życie.

szkolenia pierwszej pomocy kursy pierwszsej pomocy Eskulapa uczymy ratować życieZespół Eskulapa – uczymy ratować życie

Gdy w roku 2015 zaczynałem studia Ratownictwa Medycznego pamiętam, że niemalże każdy wykładowca straszył nas, że bardzo ciężko jest znaleźć pracę w zawodzie ratownika medycznego, a o zarobkach lepiej nie mówić… Na szczęście od paru lat jest lepiej niż wtedy. Ze znalezieniem pracy nie ma większych problemów, a zarobki zdecydowanie się zwiększyły. 

Zarobki różnią się przede wszystkim od miejsca, w którym ratownik medyczny pracuje. Inne zarobki znajdziesz pracując w pogotowiu ratunkowym, a inne w wojsku lub w przychodni. 

Zarobki ratownika medycznego różnią się również od regionu Polski, w którym dana osoba pełni dyżury. Przykładowo na południu Polski stawki mogą być różne od tych na północy Polski.

Kolejnym elementem jest umowa na podstawie której ratownik medyczny jest zatrudniony. Najczęściej jest to umowa B2B (czyli popularny kontrakt) lub umowa o pracę. 

Stawki na umowie B2B wynoszą średnio 55 zł – 70 zł brutto na godzinę. Natomiast ratownik medyczny pracujący na umowie o pracę może liczyć na wynagrodzenie w przedziale 4650 zł – 7390 zł brutto.

W skład pensji mogą również dojść różne dodatki, np. za bycie kierowcą Zespołu Ratownictwa Medycznego, za bycie kierownikiem zespołu lub dodatek zależny od stażu pracy.

kwalifikowana pierwsza pomoc ratownictwo medyczne kim jest ratownik medyczny Damian WalasŹródło: archiwum własne

Wiele osób na początku swojej drogi zastanawia się, czy poradzą sobie w zawodzie ratownika medycznego. Często pojawia się pytanie “czy praca ratownika medycznego jest trudna?”. Przecież na co dzień ratownicy medyczni spotykają się w swojej pracy z wypadkami komunikacyjnymi, krwią, olbrzymią ilością stresu, a niekiedy śmiercią osób poszkodowanych.

Praca ratownika medycznego zdecydowanie jest ciężka. Osoba podejmująca się tego zawodu musi potrafić działać pod presją czasu oraz podejmować trafne decyzje pod wpływem stresu. Dodatkowo należy posiadać umiejętności komunikacji, radzenia sobie ze stresem oraz olbrzymią wiedzę z każdej dziedziny medycyny.

Dodatkowo ratownik medyczny musi być w dobrej kondycji fizycznej. Niekiedy akcja ratunkowa wymaga przetransportowania pacjenta z miejsca zdarzenia do karetki pogotowia, co w praktyce może oznaczać znoszenie osoby ważącej 100 kg z 3. piętra bloku mieszkalnego.

Czy pomimo tego, że praca ratownika medycznego jest ciężka, czy warto zdecydować się na podjęcie tego zawodu?

Zdecydowanie tak. Jest to niezwykle ciekawa praca, w której nigdy nie wiadomo co się wydarzy. Każdy dyżur stanowi swojego rodzaju zagadkę i niespodziankę, więc ciężko tutaj o stagnację. Co więcej, olbrzymia satysfakcja, którą czerpie się z pomagania innym, jest warta wszelkich trudów tego zawodu.

Więcej o realiach pracy ratownika medycznego możesz przeczytać w wywiadzie, którego miałem przyjemność udzielić dla Polskiej Agencji Prasowej.

Logo Serwis ZdrowiePraca ratowników medycznych:
trauma, stres, ratowanie życia

Kim jest ratownik medyczny? Jak zostać ratownikiem medycznym? Dziennik Ratownika CZĘŚĆ I
Damian Walas28 lutego 2024
Pamiętam swój pierwszy dyżur w karetce pogotowia ratunkowego. W żyłach buzowała adrenalina, a w głowie kłębił się strach. W myślach cały czas zadawałem sobie pytania: “A co jeśli sobie nie poradzę? Co jeśli sytuacje mnie przerosną?” W końcu nie byłem już studentem, lecz pełnoprawnym ratownikiem medycznym, który wraz z zespołem...

Przede wszystkim odpowiedzmy sobie na pytanie “Kim jest ratownik medyczny?”.

Ratownik medyczny jest osobą uprawnioną do udzielania świadczeń medycznych, w które wlicza się m.in. prowadzenie zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia. Zawód ratownika medycznego reguluje ustawa z dnia 1 grudnia 2022 r. o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych. 

Praca ratownika medycznego kojarzy się głównie z prowadzeniem resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Poniekąd słusznie, ponieważ ratownicy medyczni są wykwalifikowanymi specjalistami z zakresu prowadzenia wysokiej jakości RKO, ale również rozpoznawania stanów zagrożenia życia i skutecznemu ich leczeniu.

Należy pamiętać, że przegapiony stan nagły (np. odma prężna, krwotok wewnętrzny, obrzęk płuc) może doprowadzić do bardzo szybkiego pogorszenia stanu zdrowia poszkodowanego, a nawet doprowadzić do jego śmierci. Dlatego tak ważne, aby ratownicy medyczni byli dobrze wyszkoleni, potrafili działać pod wpływem stresu i podejmować trafne decyzje związane z leczeniem chorego oraz wykonywanymi zabiegami ratującymi życie.

ratownik medyczny karetka ratownictwo medyczne szpital SOR Damian Walas Eskulapa pierwsza pomocźródło: archiwum własne

Wiele osób marzy o tym, aby pracować w karetce pogotowia ratunkowego i zawodowo ratować życie innych. Jeśli to także Twoje marzenia to musisz wiedzieć jak zostać ratownikiem medycznym. 

Aby zostać ratownikiem medycznym należy ukończyć 3-letnie studia licencjackie na kierunku Ratownictwo Medyczne. Nie jest możliwe zrobienie “kursu na ratownika medycznego”. Coś takiego po prostu nie istnieje. Aczkolwiek do 2014 roku rzeczywiście aby zostać ratownikiem medycznym można było ukończyć 2-letnią szkołę policealną. Jednak aktualnie nie jest to możliwe. Musisz ukończyć studia licencjackie i koniec kropka. Innej drogi nie ma.

Należy pamiętać, że wraz z końcem studiów nie kończy się edukacja ratownika medycznego. Jest to jeden z tych zawodów, w którym musisz się kształcić przez cały okres Twojej zawodowej aktywności. Decydując się na pełnienie zawodu ratownika medycznego musisz się z tym pogodzić lub wybrać inny zawód.

Od następnego roku od momentu ukończenia studiów na kierunku Ratownictwo Medyczne, każdy ratownik medyczny rozpoczyna swój okres doskonalenia zawodowego, który trwa 5 lat. Przez ten czas każdy ratownik medyczny zobowiązany jest to do odbycia kursów doskonalących lub uczęszczania w konferencjach medycznych, za które zdobywa punkty edukacyjne, które dokumentuje w swojej karcie doskonalenia zawodowego. W przeciągu 5 lat ratownik medyczny musi zgromadzić 200 punktów edukacyjnych. Wraz z zakończeniem jednego okresu edukacyjnego rozpoczyna się kolejny. 

Warto zaznaczyć, że w przeciągu jednego okresu edukacyjnego ratownik medyczny obowiązkowo musi wziąć udział w Kursie Doskonalącym dla Ratowników Medycznych, który trwa 5 dni i zdobywa się za jego zaliczenie 120 punktów edukacyjnych. 

Kursy niestety są opłacane głównie z własnych środków finansowych. A co z urlopem na szkolenia? Jeszcze do niedawna należało na niego poświęcić swój własny urlop lub dni wolne pomiędzy dyżurami. Jednakże od tego roku każdemu ratownikowi medycznemu przysługuje 6 dni dodatkowego urlopu szkoleniowego, który może wykorzystać na realizację kursów oraz szkoleń.

W zawodzie ratownika medycznego musisz być przygotowany na wszystko. Pełniąc dyżur w karetce możesz spotkać się całą gamą zdarzeń, z którymi będziesz musiał sobie poradzić. Na jednym dyżurze możesz pół dnia jeździć do domów pacjentów i leczyć bóle brzucha, głowy lub kręgosłupa, a za chwilę będziesz odbierać poród w karetce, tamować masywny krwotok lub prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową z wykorzystaniem całej masy sprzętu ratunkowego.

To tylko pokazuje jak wielki zakres wiedzy ratownik medyczny musi posiadać i to w dodatku z każdej dziedziny. Zatem jak wyglądają studia ratownictwa medycznego?

studia ratownictwo medyczne jak zostac ratownikiem medycznym eskulapaInstruktorzy Eskulapa – uczymy ratować życie, rok 2018 źródło: archiwum własne

Studia Ratownictwa Medycznego przede wszystkim stawiają na praktykę. Aby dobrze pokazać obraz tego jak to wygląda podam Ci swój przykład. Rozpocząłem studia Ratownictwa Medycznego w październiku 2015 r., a już w listopadzie tego samego roku byłem na praktykach na SORze. Szybko, prawda? Nie bez powodu to na pierwszym roku jest największy “odsiew” studentów. Część nie radzi sobie z dużą ilością wiedzy, którą trzeba przyswoić i nie daje rady zdać egzaminów, a druga część osób po praktykach dochodzi do wniosku, że to jednak nie dla nich. 

Pierwsze spotkanie z ludzkimi tragediami, śmiercią, krwią i rozpaczą pozostawiają w głowie pewien ślad. To wtedy większość studentów zdaje sobie sprawę z tego, czy jest gotowa na podjęcie się zawodu ratownika medycznego, czy też nie. Prawda jest taka, że zawód ratownika medycznego jest dużo cięższy pod względem psychicznych niż fizycznych.

I nie dajcie sobie wmówić, że kobiety nie poradzą sobie w ratownictwie medycznym. Znam masę kobiet, które wykonują rewelacyjną pracę w tym zawodzie i nigdy nie widziałem, aby były w czymś gorsze od mężczyzn.

Kolejną prawdą jest fakt, że w zawodzie ratownika medycznego musisz mieć stalowe nerwy i anielską cierpliwość. Czy da się tego nauczyć? W pewnym stopniu tak. Głównie przychodzi to z doświadczeniem. Im więcej wiesz i więcej doświadczyłeś, tym pewniej działasz. Aczkolwiek mnie ta praca nauczyła na pewno tego, że nie ważne jak dużo będziesz wiedział to życie i tak Cię zaskoczy. Nie bez powodu się mówi, że “w medycynie jak w kinie – wszystko może się zdarzyć.”.

Właśnie z tego powodu zajęcia kliniczne na kierunku Ratownictwo Medyczne odbywają się na wszystkich możliwych oddziałach/klinikach (tak jak jest to również w przypadku studiów na kierunku lekarskim). 

Studentów Ratownictwa Medycznego (oprócz na SOR-ach oraz w karetkach) możecie spotkać na takich oddziałach jak:

  • intensywna terapia

  • kardiologia

  • chirurgia

  • pediatria

  • neonatologia

  • ginekologia

  • neurologia

  • psychiatria

… i na wielu wielu innych.

Oznacza to, że podczas studiów Ratownictwa Medycznego obserwujesz m.in. techniki zakładania opatrunków, metody przyrządowego udrażniania dróg oddechowych, jesteś obecny przy odbieraniu porodów, operacjach kardiochirurgicznych, a także przy sekcjach zwłok z prosektoriach. 

Tak jak już wspomniałem – studia Ratownictwa Medycznego przygotowują studentów na wszystko, co może przytrafić się w karetce pogotowia. Musisz znać się na wszystkim i wiedzieć jak prawidłowo zareagować zachowując przy tym zimną krew.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Więcej przeczytasz już wkrótce w CZĘŚCI II! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić CZĘŚCI II artykułu 🙂 

Do zobaczenia!
Damian

 

jak zostać ratownikiem medycznym eskulapa pierwsza pomoc ratownictwo medyczneźródło: archiwum własne

 

pierwsza pomoc w górach na nartach eskulapa szkolenia ratownictwo
Pierwsza pomoc na nartach. Najczęstsze urazy u narciarzy. Jak wezwać pomoc na stoku narciarskim?
Damian Walas21 stycznia 2024
Jako miłośnik sportów zimowych uwielbiam jazdę na nartach. Na szczęście nigdy nie doznałem żadnego urazu z powodu mojego hobby, ale byłem świadkiem wielu wypadków u innych narciarzy. W kilku zdarzeniach niezbędne było udzielenie pierwszej pomocy. Jakie są najczęstsze urazy u narciarzy? Jak udzielić pierwszej pomocy na nartach? Jakie są numery...

Narciarstwo jest jednym z najpopularniejszych sportów na świecie. W samej Europie znajduje się około 2200 kurortów narciarskich, które każdego roku odwiedzają tłumy ludzi. A jak wielu Polaków jeździ na nartach? Według danych sprzed kilku lat, co 5 Polak twierdzi, że umie jeździć na nartach. Aczkolwiek w grupie narciarzy tylko 10% z nich twierdzi, że umie jeździć na nartach dobrze lub bardzo dobrze, a tylko połowa z nich uczyła się jeździć pod okiem profesjonalnego instruktora.

Narciarstwo staje się coraz popularniejsze, a po narty lub snowboard sięga coraz więcej osób na świecie. Na przykładzie Polski – 10 lat temu 2% Polaków uważało się za narciarzy. Aktualnie jest to już 15%. Niestety wraz ze wzrostem popularności jazdy na nartach oraz snowboardzie jest również coraz więcej urazów.

Pierwsza pomoc na nartach najczęstsze urazy u narciarzy Źródło: www.canva.com

Katedra Ortopedii i Rehabilitacji Uniwersytetu Vermontu zebrała badania, z których można wyłonić kilka statystyk dotyczących urazów u narciarzy, których odnotowano prawie 65 tysięcy urazów. Średni wiek poszkodowanych wynosił ok. 30 lat, a grupami, u których urazów było najwięcej, stanowiły dzieci do 5 lat oraz osoby dorosłe powyżej 50 lat. Urazów na nartach doznają najczęściej mężczyźni. Spowodowane jest to najprawdopodobniej faktem, iż mężczyźni są bardziej skłonni do podejmowania ryzyka, które niestety może się skończyć z różnym skutkiem. 

Najczęstszymi urazami u narciarzy są:

  • złamania kości piszczelowej

  • zwichnięcia stawu ramiennego

  • skręcenia oraz zwichnięcia kolan

  • skręcenia nadgarstka

  • zwichnięcia oraz złamania kciuków

  • urazy głowy

  • wstrząśnienia mózgu

  • uraz szyi

Najpoważniejszymi urazami, które mogą doprowadzić do stanu zagrożenia życia, są urazy głowy. To one powodują największą ilość ofiar śmiertelnych. Pozytywnym aspektem na przestrzeni lat jest fakt, że wraz z zwiększeniem się liczby osób używających kasków ochronnych zmniejszyła się ilość osób doznających urazów głowy, do których najczęściej dochodziło podczas uderzenia głową o twardą powierzchnię wskutek upadku. 

Aczkolwiek wypadki śmiertelne na nartach zdarzają się niezwykle rzadko. Od wielu lat statystyki są niezmienne i wykazują, że tylko 0,01% wszystkich zdarzeń skończyło się zgonem. 

Można dostrzec, że pomimo większego używania kasków przez narciarzy, ilość wypadków śmiertelnych pozostała ta sama. Wynika to z tego, iż sytuacje, w których dochodzi do wypadku śmiertelnego, przewyższają możliwości kasków ochronnych. 

Najczęstszym powodem wypadków na nartach jest przecenienie swoich umiejętności przez narciarzy, którzy nie potrafią poradzić sobie w trudnych warunkach atmosferycznych oraz mogą nie opanować prędkości, którą osiągną podczas jazdy.

Co jednak, gdy dojdzie do zdarzenia na stoku? Jak udzielić pierwszej pomocy na nartach?

  1. Zadbaj o bezpieczeństwo. Zabezpiecz miejsce zdarzenia tak, aby inni narciarze nie wjechali na Was powodując dodatkowe obrażenia i kolejną ofiarę. Możesz to zrobić np. poprzez poproszenie innego narciarza, aby ustawił kijki lub narty nad miejscem wypadku w odległości paru metrów. Dzięki temu inni narciarze będą omijać miejsce zdarzenia.

  1. Sprawdź przytomność. Zadaj poszkodowanemu pytanie oraz potrząśnij go za barki.
    Jeśli reaguje – zapytaj co się stało, co go boli i czy pamięta zdarzenie.
    Jeśli nie reaguje – sprawdź czy oddycha. 

  1. Sprawdź oddech. Jeśli poszkodowany
    oddycha – ułóż go w pozycji bezpiecznej.
    Jeśli nie oddycha – wezwij pomoc i rozpocznij RKO.

  1. Wezwij pomoc. Jeśli narciarz lub snowboardzista nie jest już w stanie kontynuować jazdy lub jego stan zagraża jego życiu. 

  1. Pozostań przy poszkodowanym. Oceniaj jego stan świadomości i wspieraj go psychicznie do momentu przyjazdu służb ratunkowych. Możesz poprosić innych narciarzy o pomoc.

Pełny algorytm pierwszej pomocy krok po kroku zobaczysz w poniższym artykule:

ALGORYTM UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY, CZYLI JAK
UDZIELIĆ PIERWSZEJ POMOCY KROK PO KROKU?

Jak wezwać pomoc na nartach? Niestety wiele osób podczas akcji ratunkowej nie pamięta jakie są numery alarmowe w górach. Bardzo często wynika to z nerwów i dużej ilości stresu. 

Poniżej przedstawiam numery alarmowe, na które możesz zadzwonić w przypadku zdarzenia na stoku narciarskim:

  1. 112 – uniwersalny numer alarmowy, który działa na terenie całej Unii Europejskiej

  2. 985 – numer GOPR/TOPR

  3. 601 100 300 – numer GOPR/TOPR

Świetnym rozwiązaniem będzie dodatkowe posiadanie aplikacji RATUNEK. Jak działa aplikacja i do czego służy? O tym dowiesz się klikając w poniższy artykuł:

JAK DZIAŁA APLIKACJA RATUNEK? [VIDEO]

Eskulapa.pl - czy dziecko to mały dorosły różnice między dorosłym a dzieckiem blog
Różnice między dzieckiem a dorosłym. Dlaczego dziecko nie jest “małym dorosłym”? Pierwsza pomoc pediatryczna.
Damian Walas22 grudnia 2023
Istnieje przekonanie, że “dziecko to taki mały dorosły”. Otóż nic bardziej mylnego. Ciało dziecka dopiero się rozwija, co przenosi się np. na odmienną budowę dróg oddechowych u dzieci, charakterystykę urazów oraz ilość krwi u dziecka. Jaki ma to wpływ na czynności, które wykonujemy udzielając pierwszej pomocy dziecku? Jakie są różnice...

Budowa układu oddechowego u dzieci różni się od układu oddechowego u dorosłych. Drogi oddechowe stale się rozwijają i dopiero w okolicy 10. roku życia będą przypominały budowę dróg oddechowych dorosłych.

Jakie odmienności możemy wyróżnić w budowie dróg oddechowych u dzieci?

● Dziecko po urodzeniu oddycha głównie nosem, zatem katar w przebiegu infekcji będzie mógł stanowić dla dziecka spory problem w trakcie oddychania. W najgorszym scenariuszu może nawet doprowadzić do skrajnej niewydolności oddechowej.

● Nagłośnia, a więc wejście do górnych dróg oddechowych, u noworodków znajduje się płycej niż u dorosłych, ponieważ na poziomie 3-4 kręgu szyjnego. Dla porównania u osób dorosłych szczyt znajduje się ona na poziomie 4-7 kręgu szyjnego.

● Drogi oddechowe u dzieci są mniejsze i węższe. Sprawia to, że są one bardziej podatne na ich zamknięcie z powodu obrzęków np. w przebiegu infekcji.

● Głównym mięśniem oddechowym u dzieci jest przepona. Mięśnie międzyżebrowe są słabe i ich praca w sytuacji niewystarczającej ilości tlenu jest mało efektywna.

● Ślinianki dzieci wytwarzają dużo więcej śliny niż u osób dorosłych, co w połączeniu ze słabo wykształconym odruchem połykania daje nam większe ryzyko zachłyśnięcia się u dzieci (lub po prostu większego ryzyka obślinionej koszulki). Budowa dróg oddechowych dziecka

Budowa dróg oddechowych dziecka
Źródło: https://portalzdrowiadziecka.pl/

Budowa układu kostnego u dzieci różni się od budowy układu kostnego dorosłych głównie ilością kości oraz ich elastycznością. Odmienności w budowie układu kostnego u dzieci prowadzą do zwiększonej ilości urazów głowy u dzieci oraz mniejszej podatności na złamania np. w przebiegu przewrócenia się przy próbie stawia pierwszych kroków, czy też nauki biegania.

Jakie są różnice w budowie układu kostnego u dzieci?

  • Kości dzieci są bardziej elastyczne, a co za tym idzie są mniej podatne na urazy i złamania (np. w przebiegu uciśnięć klatki piersiowej).

  • Elastyczne kości mają również swoje minusy. Przez zwiększoną elastyczność kości u dzieci istnieje większe ryzyko na uszkodzenie lub naciągnięcie rdzenia kręgowego. Kręgosłup jako struktura kostna chroniąca rdzeń kręgowy jest bardzo elastyczny i nie spełnia swojej roli w takim stopniu jak to jest u osób dorosłych. 

  • Kości tracą swoją elastyczność i stają się twardsze dopiero w okresie od 7. do 12. roku życia.

  • Dzieci mają więcej kości od dorosłych, ponieważ aż 270, gdzie dorosły człowiek ma ich 206. Wynika to z faktu, iż wraz z wiekiem część kości zarasta i łączy się w jedną całość.

  • Masa głowy dzieci w okresie noworodkowym stanowi ⅓ masy całego ciała, a długość ¼ ciała. Przy upadkach z wysokości dzieci najczęściej doznają urazu głowy z powodu jej dużych rozmiarów oraz wagi.

  • Głowa łatwo może ulec nadmiernemu przygięciu, co prowadzi do niedrożności dróg oddechowych. Wynika to ze względu na słabo roziwnięte struktury stabilizujące w obrębie szyi (więzadła, mięśnie). 

  • Ryzyko nadmiernego przygięcia głowy lub jej nadmiernego odgcięcia jest bardzo prawdopodobne w sytuacji hamowania oraz przyspieszania (dotyczy to zarówno wypadku komunikacyjnego jak i silnych, nagłych ruchów dzieckiem w ramach “zabawy”).

  • W odróżnieniu od osób dorosłych na głowach dzieci można stwierdzić obecność ciemiączek, czyli łącznotkankowych, miękkich tworów, które znajdują się pomiędzy kośćmi czaszki. Badanie ciemiączek wykonuje się np. przy podejrzeniu odwodnienia dziecka. Wraz z wiekiem ciemiączka zanikają na rzecz pełnego ukształtowania się struktury czaszki. 

  • Dzieci mają małą ilość tkanki tłuszczowej oraz mięśniowej. Zwiększa to ryzyko wychłodzenia dziecka. Największy przyrost tkanki tłuszczowej następuję około 9 miesiąca życia.

  • U dzieci w wieku przedszkolnym szczególnie narażone na urazy są narządy znajdujące się w brzuchu, czyli wątroba oraz śledziona. Są one położone niżej niż u osób dorosłych, przez co są mniej chronione przez żebra. 

Układ kostny dziecka
Źródło: https://www.rch.org.au/

 

 

Dzieci są dużo mniejsze od osób dorosłych, a co za tym idzie jest w nich też mniej krwi. Budowa układu krążenia dzieci różni się od budowy układu krążenia u dorosłych głównie objętością krwi krążącej oraz obecnością dodatkowych struktur w obrębie układu krążenia.

Jakie są różnice w budowie układu krążenia u dzieci?

  • Objętość krwi u noworodka wynosi około 80 ml/kg, zatem noworodek ważący po porodzie ok. 3 kg będzie miał w sobie ok. 240 ml krwi. Nie jest to nawet objętość standardowego kubka, w którym pijemy herbatę.

  • Ze względu na mniejszą ilość krwi u dzieci w przypadku poważnego krwotoku dzieci wykrwawią się dużo szybciej w porównaniu do osób dorosłych oraz są bardziej podatne na utratę płynów np. w przebiegu odwodnienia. 

  • Po urodzeniu układ krążenia u dzieci posiada dodatkowe struktury, które wraz z czasem zarastają. Są to: otwór owalny (umożliwia przepływ krwi między przedsionkami serca) oraz przewód tętniczy (łączący pień płucny i początkowy odcinek aorty)

  • Tętno u dzieci będzie szybsze w porównaniu do tętna osób dorosłych (w okresie noworodkowym serce może bić nawet do 160 uderzeń na minutę).

  • Ciśnienie krwi u dzieci będzie niższe niż u osób dorosłych.

  • Wartości ciśnienia krwi oraz tętna u dzieci są zbliżone do parametrów osób dorosłych, gdy dzieci są w okresie pokwitania

Układ krwionośny człowieka
Źródło: https://pl.wikipedia.org/

 

 

Jakie są 3 najważniejsze informacje na temat odmienności anatomicznych u dzieci, które należy zapamiętać po przeczytaniu tego artykułu?

  1. Odmienna budowa dróg oddechowych u dzieci powoduje, że są one bardziej narażone na ich zablokowanie i w efekcie na niedotlenienie. Pamiętaj, że w sytuacji, gdy dziecko straci przytomność obowiązkowo sprawdź, czy oddycha. Jeśli tak – połóż je w pozycji bezpiecznej. Jeśli nie – rozpocznij resuscytację.

  2. Mniejsza ilość krwi w ciele dziecka powoduje, że są one bardziej podatne na odwodnienie, zaś w sytuacji krwotoku szybciej się wykrwawią w porównaniu do osoby dorosłej.

  3. Dzieci w najmłodszej grupie wiekowej są podatne na urazy głowy z uwagi na jej nieproporcjonalny rozmiar i wagę względem reszty ciała. 

Dodatkowo pamiętaj o jeszcze jednej bardzo ważnej informacji. Dzieci bardzo łatwo wychłodzić! Ze względu na stosunek dużej powierzchni ciała do niewielkiej jego masy u dziecka może dojść do hipotermii, czyli wychłodzenia organizmu. Wskutek tego dochodzi do zaburzeń w organizmie dziecka, które mogą doprowadzić do niewydolności narządów, a w efekcie do zatrzymania krążenia. Ponadto słabo wykształcony ośrodek termoregulacji również sprzyja wychłodzeniu, a w przypadku infekcji częściej występuje szybko postępującą gorączka.

O tym jak prawidłowo zadbać o komfort termiczny u dziecka oraz jak prowadzić reanimację u dziecka możesz przeczytać klikając w poniższy link.

https://eskulapa.pl/jak-udzielic-pierwszej-pomocy-dziecku-krok-po-kroku/

Jak udzielić pierwszej pomocy dziecku krok po kroku? Pierwsza pomoc dzieciom i niemowlętom.
Damian Walas5 grudnia 2023
Akcja ratunkowa z udziałem dziecka zawsze jest stresująca. Pomocna będzie znajomość algorytmu udzielania pierwszej pomocy dzieciom i niemowlętom, który pomoże Ci w przejściu przez akcję ratunkową krok po kroku. Jak udzielić pierwszej pomocy pediatrycznej? Jak wygląda algorytm udzielania pierwszej pomocy u dzieci? Jak zadbać o komfort termiczny u dzieci? Jakie...

 

Algorytm udzielania pierwszej pomocy jest niczym innym jak krótką instrukcją jak udzielić pierwszej pomocy dziecku i niemowlęciu krok po kroku. W algorytmie udzielania pierwszej pomocy pediatrycznej należy zwrócić uwagę na kilka szczegółów z uwagi na odmienności anatomiczne u dzieci. Przede wszystkim drogi oddechowe są krótsze oraz węższe, co wiąże się z większą podatnością na ich zamknięcie w przebiegu infekcji lub obrzęku. Ponadto u dzieci niedrożność dróg oddechowych może być spowodowana niewłaściwym ułożeniem głowy.

 

W związku z powyższym algorytm udzielania pierwszej pomocy dzieciom różni się od algorytmu udzielania pierwszej pomocy u osób dorosłych głównie ze względu na budowę układu oddechowego u dzieci oraz metody udrażniania dróg oddechowych. 

 

Czy wiele jest różnic w porównaniu z udzielaniem pierwszej pomocy dorosłemu? Zobacz jak wygląda algorytm udzielania pierwszej pomocy u osób dorosłych.



ALGORYTM UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY, CZYLI JAK UDZIELIĆ PIERWSZEJ POMOCY KROK PO KROKU?

 

Jak udzielić pierwszej pomocy dziecku i niemowlęciu krok po kroku?

Krok 1. Zadbaj o bezpieczeństwo

Zadbaj o bezpieczeństwo swoje oraz poszkodowanego dziecka. Zabezpiecz miejsce zdarzenia, załóż rękawiczki (jeśli je posiadasz). Pamiętaj, że najlepszy ratownik to żywy ratownik.

 

Krok 2. Sprawdź, czy dziecko jest przytomne

Podejdź do dziecka i sprawdź, czy reaguje na Twój głos i dotyk. Wołaj głośno i potrząśnij dziecko za ramiona. U niemowląt sprawdź reakcję poprzez np. łaskotanie stópki dziecka lub brzuszka.

 

Krok 3. Sprawdź, czy dziecko oddycha

Jeśli dziecko nie reaguje na bodźce udrożnij drogi oddechowe i sprawdzaj oddech nie dłużej niż 10 sekund. 

Stosuj metodę: czuję, słyszę, widzę – czyli nachyl się nad dzieckiem tak, abyś swój policzek trzymał nad jego ustami. Postaraj poczuć na swoim policzku oddech dziecka, postaraj się go usłyszeć oraz oczy miej skierowane w stronę klatki piersiowej i brzucha, aby zaobserwować ich ruchy w trakcie oddychania. 

Pamiętaj, że u niemowląt należy udrożnić drogi oddechowe zapewniając dziecku pozycję neutralną, w której głowa nie będzie maksymalnie odchylona do tyłu z uwagi na inną budowę dróg oddechowych w porównaniu do osób dorosłych.

Drogi oddechowe u niemowląt przypominają kształtem literę U. Wraz z wiekiem stają się coraz bardziej lejkowate i przypominają kształtem literę Y. Z uwagi na to u dzieci starszych w celu udrożnienia dróg oddechowych głowa będzie musiała być odchylona bardziej do tyłu (tak jak w przypadku osób dorosłych).

 

Krok 4a. Jeśli dziecko oddycha prawidłowo 

  • ułóż dziecko w pozycji bezpiecznej, a następnie wezwij pogotowie ratunkowe

  • pozycja bezpieczna ma za zadanie zapewnić dziecku drożność dróg oddechowych umożliwiając swobodne oddychanie oraz ma zapobiegać zadławieniu się własnymi wydzielinami (np. wymiotami)

  • w pozycji bezpiecznej najważniejsze jest ułożenie głowy dziecka. Nie jest istotne pod jakim kątem leży ręka lub noga. Dziecko ma leżeć na boku, oddychać i nie zadławić się.

Więcej o tym jak ułożyć poszkodowanego w pozycji bezpiecznej dowiesz się klikając w poniższy artykuł

 

POZYCJA BEZPIECZNA. KIEDY STOSOWAĆ JĄ W PIERWSZEJ POMOCY?

 

Krok 4b. Jeśli dziecko nie oddycha prawidłowo 

  • natychmiast rozpocznij resuscytację oraz wezwij pomoc dzwoniąc na numer 999 lub 112 i włącz tryb głośnomówiący

  • wykonaj 5 oddechów ratunkowych, następnie prowadź resuscytację w stosunku 15:2 lub 30:2 

  • kontynuuj prowadzenie resuscytacji do momentu przyjazdu pogotowia ratunkowego lub do momentu, aż pojawią się oznaki powrotu krążenia u dziecka

 

Jak uciskać klatkę piersiową u dziecka oraz jak prowadzić resuscytację możesz przeczytać w moim poprzednim artykule dotyczącym zatrzymania krążenia u dzieci:


ZATRZYMANIE KRĄŻENIA U DZIECI. JAK UCISKAĆ KLATKĘ PIERSIOWĄ U DZIECI? REANIMACJA, PIERWSZA POMOC

 

Infografika - jak udzielić dziecku pierwszej pomocy krok po kroku infografika

Podczas akcji ratunkowej niezwykle ważne jest, aby prawidłowo zadbać o komfort termiczny u dzieci i nie doprowadzić do ich wychłodzenia. Organizm dziecka dopiero się rozwija, a co za tym idzie dziecko nie ma jeszcze wykształconego ośrodka termoregulacji tak jak osoby dorosłe, co sprzyja szybkiemu wychładzaniu się dzieci.

Co więcej, ze względu na inne proporcje stosunku skóry do całkowitej masy ciała u dzieci łatwiej jest doprowadzić do wychłodzenia, dlatego zadbanie o komfort termiczny u dzieci jest niezwykle istotne. 

Temperatury, które nie spowodują u osób dorosłych wychłodzenia nawet przy dłuższej ekspozycji, mogą w łatwy sposób doprowadzić do hipotermii u dziecka nawet w niewielkim odstępie czasu. Ponadto dzieci nie mają jeszcze w pełni wykształconych właściwości skóry tak jak osoby dorosłe. Organizm dziecka dopiero się kształtuje i nie jest tak odporny na zmiany temperatury lub infekcje tak jak jest to w przypadku osób dorosłych.

Jak zadbać o komfort termiczny u dziecka?

Przede wszystkim, aby nie doprowadzić do wychłodzenia dziecka osłoń dziecko od wiatru i okryj je materiałem, który odizoluje je od czynników zewnętrznych. Może to być:

  • koc

  • polar

  • kurtka

  • folia NRC (koc ratunkowy)

Folia metalizowana, zwana kocem ratunkowym lub NRC, nie bez powodu jest wymieniona na ostatnim miejscu. Pamiętaj, że dużo lepiej będzie przykryć dziecko np. kocem lub polarem, a dopiero na ostatnią warstwę użyć koca ratunkowego. Koc sam w sobie nie ogrzewa pacjenta. Za to ma wspaniałe działanie termoizolacyjne, dzięki czemu utrzymuje temperaturę (pod warunkiem, że poszkodowany jest szczelnie okryty).

 

Pamiętaj!
Przeciwdziałaj hipotermii, ale nie doprowadzaj do hipertermii! Cały czas kontroluj i oceniaj stan poszkodowanego.

 

 

Algorytm pierwszej pomocy u dzieci oraz zasady prowadzenia reanimacji u dzieci mogą wydawać się łatwe w teorii, natomiast praktyka często sprawia wiele problemów. Zwłaszcza, gdy towarzyszą nam dodatkowe emocje, które (nie oszukujmy się) będą zawsze obecne. Strach, przerażenie, stres – to zawsze będzie nam towarzyszyło w przypadku akcji ratunkowej z udziałem dzieci.

Pamiętaj, że Twoja sprawna i szybka reakcja może uratować dziecku życie!

Zatem jak w praktyce udzielić pierwszej pomocy dziecku oraz skutecznie zastosować algorytm udzielania pierwszej pomocy u dzieci?

Praktykę zawsze dobrze szlifować pod okiem doświadczonego instruktora. Możesz to zrobić zapoznając się z naszym programem “Bezpieczny Żłobek i Przedszkole” lub “Bezpieczna Szkoła”, podczas których nauczysz się niezbędnych zasad udzielania pierwszej pomocy dzieciom.’

Postaw na profesjonalny kurs i naucz się udzielać pierwszej pomocy dzieciom.

BEZPIECZNY ŻŁOBEK I PRZEDSZKOLE

Zatrzymanie krążenia u dzieci. Jak uciskać klatkę piersiową u dzieci? Reanimacja, pierwsza pomoc.
Damian Walas27 listopada 2023
Pozaszpitalne zatrzymanie krążenia u dzieci zdarza się stosunkowo rzadko. Niestety jednak, gdy już się wydarzy, to sytuacja jest naprawdę poważna i wymagająca szybkiego działania. Czym jest zatrzymanie krążenia? Jakie są przyczyny zatrzymania krążenia u dzieci? Jak je rozpoznać? Czy można stosować defibrylator AED u dzieci? Jak udzielić pierwszej pomocy dziecku?...

Nagłe zatrzymanie krążenia – czyli sytuacja, gdy serce przestaje prawidłowo pracować i nie pompuje krwi powodująć niedotlenienie organizmu. Można byłoby pomyśleć “ale co krew ma do tlenu?”. Otóż bardzo dużo. Jednym z elementów krwi jest białko nazwane hemoglobiną, którego zadaniem jest transportowanie krwi do tkanek całego organizmu.

Zatem jeśli serce nie pracuje, czyli nie kurczy się oraz nie rozkurcza prawidłowo, nie powoduje rozprowadzenia krwi po organizmie wraz z jej elementami (m.in. tlenem) i powodując niedotlenienie, a w dalszym skutku śmierć organizmu.

 

Pamiętaj!
Od momentu zatrzymania krążenia mózg zaczyna umierać średnio po 4 minutach, dlatego Twoja szybka reakcja jest na wagę życia!

 

Statystyki pokazują, że tylko 5-10% dzieci przeżywa pozaszpitalne nagłe zatrzymanie krążenia, zaś w stanie dobrym bez ubytków neurologicznych do domu zostaje wypisana tylko połowa dzieci, u których reanimacja przywróciła funkcje życiowe.

Jakie są przyczyny zatrzymania krążenia u dzieci?

U dzieci do zatrzymania krążenia najczęściej dochodzi przez przyczyny oddechowe, a nie tak jak w przypadku osób dorosłych przez przyczyny sercowe (np. zawał serca, udar mózgu). Zatem rzadko zdarza się, że zatrzymanie krążenia u dziecka następuje nagle (wyjątek stanowią zadławienia oraz podtopienia). Zazwyczaj jest wiele objawów wskazujących na to, że stan dziecka się pogarsza i przy braku reakcji może dojść do zatrzymania krążenia. Do takich objawów zaliczamy:

  • nasilającą się duszność u dziecka

  • pogorszenie reakcji dziecka na bodźce zewnętrzne (głos, dotyk)

  • zasinienie okolicy ust

  • osłabienie napięcia mięśniowego u dziecka

 

Co może doprowadzić do zatrzymania krążenia u dziecka?

  • zadławienie (ciało obce w drogach oddechowych)

  • stany zapalne układu oddechowego 

  • urazy

  • podtopienia 

  • zaostrzenie astmy oskrzelowej

  • choroby nerwowo-mięśniowe

  • nieprawidłowa budowa klatki piersiowej

  • nieprawidłowy rozwój układu oddechowego

  • wady wrodzone serca

  • zatrucia

Jeśli stwierdzisz, że dziecko nie oddycha to natychmiast rozpocznij reanimację.

Reanimację rozpocznij od wykonania 5 oddechów ratunków pamiętając o zachowaniu drożności dróg oddechowych.

Krok 1. Wykonaj 5 oddechów ratunkowych
Reanimację rozpocznij od wykonania 5 oddechów ratunków pamiętając o zachowaniu drożności dróg oddechowych. O tym jak prawidłowo wykonać oddechy ratunkowe u dziecka przeczytasz w dalszej części artykułu.

 

Krok 2. Wezwij pomoc
W sytuacji, gdy reanimację prowadzi jeden ratownik, przed rozpoczęciem ucisków klatki piersiowej powinien wezwać pomoc dzwoniąc pod numer 112 lub 999 (aktywując w telefonie tryb głośnomówiący, co pozwoli wzywać pomoc i jednocześnie uciskać klatkę piersiową).

W przypadku, gdy pomocy udziela więcej niż jedna osoba, pogotowie powinno zostać wezwane tak szybko jak to możliwe (jeśli dziecko wymaga pomocy).

 

Krok 3. Uciśnięcia klatki piersiowej 
Wykonaj 15 uciśnięć klatki piersiowej pamiętając o kilku bardzo ważnych zasadach:

  • miejsce uciśnięć klatki piersiowej: dolna połowa mostka

  • tempo: uciskaj w tempie 100-120 uciśnięć na minutę (niezależnie od wieku dziecka)

  • głębokość: jedna trzecia wymiaru przednio-tylnego klatki piersiowej; maksymalna głębokość nie powinna przekraczać 6 cm

  • zwolnij ucisk: po każdym uciśnięciu klatka piersiowa musi wrócić do swojego pierwotnego wymiaru (nie może być cały czas wciśnięta)

  • usuń odzież wierzchnią: jeśli widzisz dziecko ubrane w kilka warstw ubrań to podciągnij je pod brodę, aby usunąć barierę oddzielającą Cię od klatki piersiowej (nie chcemy uciskać ubrań, tylko klatkę piersiową)

 

Krok 4. Kontynuuj reanimację w sekwencji 15:2
Po uciśnięciach klatki piersiowej wykonaj dwa oddechy ratunkowe.

Następnie prowadź reanimację wykonując naprzemiennie 15 uciśnięć klatki piersiowej i dwa oddechy ratunkowe. 

 

Osoby, które nigdy nie miały szkolenia z reanimacji dzieci powinny prowadzić reanimację zgodnie z algorytmem dla dorosłych w stosunku 30:2.

 

Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u dzieci

 

Źródło: Wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji 2021

 

Technika wykonania oddechów ratunkowych u dzieci będzie zależała od tego w jakim wieku znajduje się dziecko.

1.niemowlęta (dzieci do 1. r.ż.)

  • u niemowląt udrożnij drogi oddechowe zapewniając dziecku pozycję neutralną, w której głowa nie będzie maksymalnie odchylona do tyłu (pamiętaj, że małe dzieci mają inną budowę dróg oddechowych od osób dorosłych)

  • możesz to zrobić wsuwając swoją dłoń pomiędzy szyję a bark dziecka w taki sposób, aby wsunęła się pod łopatki dziecka lub kładąc pod łopatki dziecka pieluszkę

  • obejmij szczelnie swoimi ustami nos oraz buzię dziecka i wpuść tyle powietrza, aby uniosła się klatka piersiowa; w tej grupie wiekowej zazwyczaj będzie to objętość powietrza porównywalna do tej, która znajduje się w samej jamie ustnej (unikaj wykonywania zbyt mocnych oddechów ratunkowych wykonanych zbyt dużą objętością powietrza).

2. dzieci starsze (dzieci powyżej 1. r.ż.)

  • u dzieci starszych konieczne będzie większe odchylenie głowy ku tyłowi w celu udrożnienia dróg oddechowych (stosuj rękoczyn czoło-żuchwa w celu odgięcia głowy)

  • obejmij szczelnie swoimi ustami usta dziecka i wpuść tyle powietrza, aby uniosła się klatka piersiowa

 

Jeśli pomimo wykonywania oddechów ratunkowych spostrzeżesz, że klatka piersiowa się nie unosi, skoryguj ułożenie głowy, ponieważ być może nie drogi oddechowe nie są prawidłowo udrożnione oraz sprawdź zawartość jamy ustnej dziecka w poszukiwaniu ciała obcego.

Nie sprawdzaj zawartości buzi dziecka palcem “na ślepo”. Jeśli widzisz ciało obce – wyjmij je. Jeśli nie – nie szukaj go. 

Jeśli nie jesteś w stanie rozpocząć resuscytacji od oddechów ratunkowych to zacznij uciskać klatkę piersiową, a oddechy ratunkowe wdroż jak najszybciej, gdy tylko będzie to możliwe. 

Jeśli nie możesz wykonywać oddechów ratunkowych lub nie chcesz z uwagi na swoje bezpieczeństwo to wtedy cały czas uciskaj klatkę piersiową.

 

Na szkoleniach pierwszej pomocy bardzo często spotykam się pytaniem “Czy można stosować defibrylator AED u dzieci?” i z obawami związanymi z tym tematem.

Odpowiedź na to pytanie jest tylko jedno: oczywiście, że TAK.

Defibrylatory są urządzeniami ratującymi życie. Dotyczy to zarówno dorosłych jak i dzieci. W sytuacji, gdy dziecko straciło przytomność i doszło do zatrzymania krążenia to powinniśmy podłączyć AED, jeśli jest ono dostępne. 

Jeśli oprócz nas są w tej sytuacji inne osoby to poprośmy je o wezwanie pomocy oraz o przyniesienie dostępnego defibrylatora AED. 

Wiele z tych urządzeń ma dostępny tryb pediatryczny oraz mniejsze elektrody, które powinniśmy zastosować w przypadku reanimacji dzieci poniżej ósmego roku życia. Jeśli urządzenie nie posiada takiego trybu oraz elektrod to wtedy użyj urządzenia w trybie domyślnym, a elektrody przyklej według ilustracji na urządzeniu.

Brak trybu pediatrycznego oraz elektrod dla dzieci w AED nie oznacza, że urządzenie nie jest przeznaczone dla dzieci. Zawsze używaj defibrylatora, gdy jest on dostępny.

 

Jakie są 3 najważniejsze informacje na temat zatrzymania krążenia u dzieci, które powinny pozostać w głowie po przeczytaniu tego artykułu?

1.Nagłe zatrzymanie krążenia zdarza się również u dzieci najczęściej jest spowodowane przez przyczyną oddechową.


2.Jeśli dziecko nie oddycha rozpocznij reanimację od 5 oddechów ratunkowych, a następnie prowadź ją w stosunku 15:2. Jeśli nie miałeś szkolenia z reanimacji dzieci to prowadź reanimację zgodnie z algorytmem dla dorosłych w stosunku 30:2.


3.Jeśli defibrylator AED jest dostępny na miejscu zdarzenia to nie wahaj się go użyć.

 

Oparzenia chemiczne, środki chemicznie, banner wpisu eskulapa
Zatrucia chemiczne u dzieci. Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym? [CZĘŚĆ 2 + VIDEO]
Damian Walas8 listopada 2023
Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym? Jak dochodzi do oparzenia i zatrucia chemicznego u dzieci? Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym oka? Zapraszam Cię do drugiej części artykułu o zatruciach oraz oparzeniach chemicznych u dzieci. Część pierwszą znajdziesz TUTAJ.

Według różnych źródeł oparzenia i zatrucia chemiczne u dzieci najczęściej występują  od 1. do 5. roku życia. Wynika to z tego, że dzieci opanowały już umiejętność sprawnego poruszania się oraz rozwija się w nich chęć poznawania świata. W taki właśnie sposób dochodzi najczęściej do oparzenia i zatrucia chemicznego u dzieci. Wyznają one przede wszystkim jedną zasadę – co do rączki to i do buzi. Jedzenie? Długopis? Kapsułka do prania? Bez różnicy.

W tym przedziale wiekowym zatrucia i oparzenia chemiczne u dzieci występują przypadkowo. Spowodowane są chwilą nieuwagi rodziców lub brakiem odpowiedniego zabezpieczenia miejsc, gdzie przetrzymywane są środki chemiczne. Do zatruć przypadkowych bardzo często dochodzi w okresie remontu, przeprowadzki, porządków, wyjazdów, czyli momentów, gdy czujność rodziców jest mniejsza.

Miejsce przechowywania środków chemicznych powinno być niedostępne dla dziecka!

Najlepiej takie środki postawić na górnej półce, która będzie poza zasięgiem dziecka lub w szafce zamykanej na klucz, aby dziecko nie mogło jej otworzyć i dostać się do jej zawartości.

Sprawa wygląda inaczej, gdy dzieci są już w okresie dojrzewania. Wtedy spożycie środków chemicznych najczęściej jest umyślne w celu popełnienia samobójstwa. Dziewczynki w wieku 12-14 lat stanowią najliczniejszą grupę, która trafia do szpitala z powodu prób samobójczych. Najczęściej polega ona na umyślnym przyjęciu zwiększonej dawki dostępnych leków.

Aczkolwiek nawet wśród najmłodszych zatrucia środkami medycznymi stanowią aż 44% przypadków, co jest spowodowane niewłaściwym przechowywaniem lekarstw przez rodziców.

Do substancji często powodujących zatrucia u dzieci należą:

– środki czystości,

– leki (przeciwkaszlowe, paracetamol)
– wybielacze

 

Najniebezpieczniejsze są substancje mocno zasadowe, takie jak preparaty do udrażniania rur oraz mycia szyb kominkowych. Są one dostępne zarówno w granulkach jak i płynie oraz żelu. Duże stężenie zasady powoduje martwicę rozpływną, co doprowadza do przedziurawienia przełyku i dodatkowego uszkodzenia narządów sąsiadujących, co stanowi stan zagrożenia życia. Po zmieszaniu się z kwasem solnym obecnym w żołądku dochodzi również do reakcji egzotermicznej, czyli reakcji wydzielającej dużą ilość ciepła, co prowadzi do oparzenia termicznego żołądka. Wybielacze również mają odczyn zasadowy, jednak ich wartość pH jest znacznie mniejsza dzięki czemu rzadko powodują oparzenia, a spożycie często przebiega bezobjawowo.

 

Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym? Zasady pierwszej pomocy oraz prawidłowego postępowania w przypadku oparzenia chemicznego znajdziesz w filmie dostępnym na naszym kanale na YouTube!

Co zrobić w przypadku oparzenia chemicznego wywołanego środkami żrącymi? Czy wiesz jak postąpić w przypadku połknięcia/wypicia takich substancji?

Gdy nie jesteś pewien, czy dziecko spożyło substancję chemiczną, i tak warto udać się do specjalisty, aby zbadał dziecko i podjął decyzję o wykonaniu badań krwi lub też objęcia dziecka opieką specjalistyczną i obserwacją w szpitalu.

Bardzo często próba spożycia środków chemicznych przez dzieci kończy się na tym, że substancja chemiczna trafia do jamy ustnej dziecka, a następnie zostaje wypluta, ponieważ dziecku nie odpowiada jej smak. Nie oznacza to jednak wcale tego, że nic się nie stało. Oparzenie może wystąpić w wyniku krótkotrwałego kontaktu chemii z jamą ustną i językiem dziecka.

Dodatkowymi objawami, które sugerują, że dziecko jednak połknęło substancję chemiczną, są:

 

  • nagłe wystąpienie objawów niepokojących u dziecka dotychczas zdrowego

  • zmiana zachowania (niepokój, strach) u dziecka niezwiązany z paniką rodziców

  • zmiany miejscowe na skórze, śluzówkach

  • zapach substancji chemicznej wyczuwalny na skórze lub w jamie ustnej dziecka

  • możliwy dostęp dziecka do substancji chemicznych

 

Bardzo często w sytuacji spożycia przez dziecko substancji chemicznej zadajemy sobie pytanie: “Czy powinienem podać dziecku coś do picia po połknięciu substancji chemicznej?”

Od tego, czy powinniśmy podać poszkodowanemu coś do picia, zależą zalecenia producenta, dlatego powinniśmy zapoznać się z treścią instrukcji.

Natomiast stosując uniwersalne zasady postępowania przy oparzeniu chemicznym podawanie wody lub mleka w sytuacji spożycia substancji chemicznej przez dziecko jest dosyć kontrowersyjne. Nie ma wiarygodnych badań naukowych potwierdzających metodę podawania płynów obojętnych do picia.

Nie jest również zalecane, aby podawać płyny do picia w sytuacji, gdy dziecko wypiło substancję chemiczną w płynie. Obfite spożycie płynów sprzyja wystąpieniu wymiotów, które prowadzi do ponownego oparzenia przełyku oraz stwarza ryzyko zadławienia.

Natomiast jeśli producent produktu zaleca picie wody małymi łyczkami po spożyciu substancji chemicznej lub jeśli zaleca obfite płukanie jamy ustnej, to stosujemy się do jego zaleceń, a zasady uniwersalne odstawiamy na bok.

Po spożyciu substancji żrącej zawsze obowiązkowe będzie pilne zgłoszenie się na SOR lub wezwanie karetki pogotowia. Objawy mogą narastać wraz z upływem czasu. Brak zaczerwienienia oraz oparzenia w obrębie jamy ustnej nie oznacza, że dziecko jej nie połknęło.

Jedno z badań, na które się natknąłem zbierając materiał do napisania tego artykułu, sprawdzało, czy kolor, kształt i rozmiar produktu chemicznego ma wpływ na zainteresowanie dzieci. Odpowiedź brzmi: nie. Nieważne, czy kapsułka do prania jest kolorowa, przezroczysta, duża, mała, kwadratowa… Ważne jest tylko to, że po prostu jest.

Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym oka? Gdy substancja chemiczna dostała się do oczu dziecka to jak najszybciej powinniśmy zacząć płukać oko pod bieżącą wodą przez 10 – 20 minut. Upewnij się jednak, że woda wraz z substancją nie przedostają się do drugiego oka. Konieczne będzie zgłoszenie się do szpitala z zapleczem okulistycznym w celu oceny gałki ocznej i jej ewentualnych obrażeń lub wezwanie karetki pogotowia ratunkowego.

 

Oparzenia chemiczne u dzieci pierwsza pomoc
Zatrucia chemiczne u dzieci. Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu chemicznym? [CZĘŚĆ 1]
Damian Walas26 października 2023
Według WHO zatrucia i oparzenia chemiczne są jedną z najczęstszych przyczyn zagrożenia życia u dzieci. Rodzice małych dzieci doskonale wiedzą, że w okresie dojrzewania dzieci pragną spróbować wszystkiego. Włącznie z kolorowymi kapsułkami i środkami czystości. Jak się wtedy zachować? Co zrobić, gdy dziecko połknęło substancję chemiczną? Jak udzielić pierwszej pomocy...

Dzisiejszy artykuł jest kontynuacją poprzedniego materiału dotyczącego oparzeń u dzieci.

Jak udzielić pierwszej pomocy przy oparzeniu? Jakie są najlepsze sposoby na oparzenia u dzieci? Co zrobić, gdy dziecko się oparzy?

Zapraszam do zapoznania się z poprzednim artykułem, który stanowi uzupełnienie oraz rozszerzenie wiedzy, którą zdobędziesz czytając ten materiał.

Banner - Oparzenie u dziecka pierwsza pomoc banerCo zrobić gdy dziecko się oparzy, oparzenia u dzieci pierwsza pomoc
 

Nie zliczę ile razy w trakcie swojej kariery ratowniczej miałem styczność z dziećmi, które połknęły substancję chemiczną lub zaszło podejrzenie, że dziecko mogło ją spożyć. Jeśli miałbym wymienić ze swoich doświadczeń 3 najczęstsze substancje, które dzieci starały się spożyć, to są to: kapsułki do prania, kapsułki do zmywarki, płyny do prania.

Jedno zdarzenie, które zapadło mi w pamięć, dotyczy rocznego dziecka, które zostało przywiezione na SOR przez rodziców. Dziecko wypiło niewielką ilość odkamieniacza. Pierwsze pytanie jakie przyszło mi do głowy brzmiało: Jak to możliwe, że tak małe dziecko miało dostęp do odkamieniacza?

Rozwiązanie zagadki było następujące: tata dziecka postanowił pozbyć się kamienia w czajniku stosując powszechnie dostępny odkamieniacz. Substancję z wodą wstawił w czajniku, po czym poszedł do innego pomieszczenia, aby wykonać inną czynność i za chwilę wrócić do kuchni. Matka w tym czasie postanowiła przygotować dziecku mleko w butelce. Zauważyła, że woda w czajniku przed chwilą się zagotowała, więc postanowiła je wykorzystać.

Na szczęście dziecko wypiło niewielką ilość wody z odkamieniaczem, ponieważ ojciec szybko się zorientował jak fatalne nieporozumienie zaszło w tej sytuacji. Powyższa sytuacja pokazuje jak ważna jest komunikacja i to nie tylko w ratownictwie, ale również w życiu codziennym.

 Źródło: Canva

Do zatrucia oraz oparzenia środkami chemicznymi może dojść przez:

1) Układ oddechowy
Dzieci mogą być narażone na zatrucia substancjami unoszącymi się w powietrzu. Mogą to być farby, lakiery lub rozpylone pestycydy. Długotrwała ekspozycja na wdychanie środków chemicznych może wiązać się z oparzeniami dróg oddechowych, które w rezultacie mogą spowodować ich obrzęk oraz narastającą duszność, co może skończyć się nawet śmiercią.

2) Układ pokarmowy
Wszystkie dzieci wyznają tę samą zasadę – co do rączki to i do buzi. Spożycie środków chemicznych przez dzieci może się wiązać z chorobami układu pokarmowego, oparzeń przełyku, a nawet perforacji ścian przewodu pokarmowego, czyli mówiąc prościej do ich przedziurawienia.

3) Skórę
Tak jak kremy nawilżające są wchłaniane przez skórę tak samo środki chemiczne również mogą zostać przez nią pochłonięte. U dzieci wchłanianie substancji toksycznych przez skórę jest jeszcze łatwiejsze, ponieważ skóra dzieci nie jest jeszcze w pełni dojrzała tak jak u osób dorosłych.

Objawy i skutki oparzenia chemicznego zależą od: rodzaju substancji chemicznej, ilości jej spożycia, czasu, który minął od momentu spożycia przez dziecko substancji oraz czasu ekspozycji na daną substancję (jak np. w przypadku gazów).

Objawy mogą być miejscowe lub uogólnione.

Oparzenie chemiczne – objawy miejscowe:

– zaczerwienienie skóry

– zaczerwienienie śluzówek

– świąd

– pęcherze

– zmiany skórne (np. wysypka)

– obrzęk

– owrzodzenie

– ocieplenie miejsca narażonego

– ból jamy ustnej

– obrzęk języka

– ślinotok

Oparzenia chemiczne – objawy uogólnione:

– złe samopoczucie

– zachowanie dziecka inne niż zazwyczaj

– ból brzucha

– wymioty

– biegunka

– senność

– zaburzenia świadomości

– utrata przytomności

– drgawki

– drżenia mięśniowe

– zaburzenia ruchów gałek ocznych

– pobudzenie psychoruchowe

– duszność

– gorączka

Pamiętaj, że powyższe objawy nie będą występowały wszystkie na raz.

 

Przed przystąpieniem do akcji ratunkowej pamiętaj zadbać o swoje bezpieczeństwo! Załóż jednorazowe rękawiczki oraz maseczkę na twarz lub zasłoń usta tkaniną, aby chronić swoją skórę oraz drogi oddechowe przed substancją chemiczną.

Jeśli substancja chemiczna unosi się w powietrzu (np. gaz) szybko ewakuuj poszkodowanego z miejsca skażenia do strefy bezpiecznej.

Następnie jak najszybciej usuń substancję chemiczną, która znajduje się na skórze dziecka. Zdejmij z dziecka zanieczyszczoną odzież, a następnie usuń pozostałości substancji ze skóry dziecka.

Jeśli jest to proszek postaraj się go strzepać, a następnie obficie polewaj rękę wodą, aby spłukać wszelkie pozostałości substancji ze skóry dziecka. Możemy wykorzystać wodę z mydłem, jeśli mamy na to czas lub osobę do pomocy. Przy strzepywaniu substancji z ciała uważaj, aby nie dostała się do dróg oddechowych dziecka.

Uwaga!

Wyjątek stanowi tlenek wapnia, czyli wapno niegaszone, które po kontakcie z wodą wchodzi w reakcję egzotermiczną i może doprowadzić do poważnego oparzenia chemicznego.

 

Gdy dziecko połkneło substancje chemiczną należy zapoznać się z instrukcją dołączoną do opakowania i postępować zgodnie z zaleceniami producenta.

Co jednak, jeśli nie mam instrukcji, bądź nie wiem co to za substancja, ponieważ była przelana w inną butelkę (czego nie powinniśmy robić)?

Stosuj wtedy uniwersalne zasady postępowania w przypadku spożycia substancji chemicznej przez dziecko:

1. nie prowokuj wymiotów
Skoro dziecko wypiło substancję żrącą, która trafiła już do żołądka, to istnieje ryzyko, że doszło do poparzenia przełyku. Prowokując wymioty sprawisz, że substancja ponownie poparzy przełyk w drodze powrotnej do jamy ustnej. Ściany przełyku są bardzo cienkie i naprawdę nie potrzeba wiele, aby doszło do ich perforacji, czyli przedziurawienia wskutek oparzenia.

2. nie neutralizuj substancji
Nie baw się w małego chemika i nie podawaj lekkich kwasów aby zneutralizować zasady lub lekkich zasad w celu zneutralizowania kwasu. Takie działanie może wywołać mocno egzotermiczną reakcję (czyli reakcję wydzielającą ciepło), co może poskutkować zwiększeniem powierzchni poparzenia. Dlatego w przypadku oparzenia chemicznego nie neutralizuj substancji chemicznej ani nie staraj się jej zobojętnić.

3. działaj natychmiast
Jeśli dziecko wypiło substancję żrącą to sytuacja jest naprawdę poważna i może stanowić stan zagrożenia życia dla dziecka. Natychmiast wezwij pomoc dzwoniąc pod numer 112 lub 999. Jeśli dziecko straci przytomność sprawdź czy oddycha. Jeśli oddycha połóż je w pozycji bezpiecznej i wezwij pomoc, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Natomiast jeśli dziecko przestanie oddychać natychmiast rozpocznij resuscytację.

Przed przyjazdem służb ratunkowych zabezpiecz substancję, którą spożyło dziecko, a także jej opakowanie oraz instrukcję dołączoną do produktu. Cały czas obserwuj dziecko w poszukiwaniu objawów niepokojących, o których pisałem na początku artykułu.

Źródło: opracowanie własne

Zapisz się do naszego newslettera, aby nie przegapić części drugiej artykułu o oparzeniach i zatruciach chemicznych u dzieci.

 

Damian

Banner - Oparzenie u dziecka pierwsza pomoc baner
Co zrobić, gdy dziecko się oparzy? Oparzenia u dzieci, pierwsza pomoc.
Damian Walas29 września 2023
“Nie baw się ogniem, bo będziesz sikał w nocy.” Takie zdanie często można było usłyszeć od rodziców, gdy byliśmy mali i ciągnęło nas do zabaw np. zapałkami. Ile jest w tym prawdy? Nie wiem. Międzynarodowe wytyczne milczą na ten temat. Ale jednego jestem pewien: bawiąc się ogniem na pewno można...

Nie jest to niestety rzadka historia, ponieważ regularnie się powtarza. Nie dotyczy tylko wezwań karetek pogotowia, ale również pracy na SORach w całej Polsce. Dziecko oblane wrzątkiem. Jeden z rodziców postanowił zrobić sobie herbatę. Zostawił ją na stole, na którym leżał obrus. Dziecko łapiąc za jego końcówkę i ściągnęło na siebie wszystko, co znajdowało się na stole, włącznie z gorącą herbatą. W wyniku tego zdarzenia doszło do poważnego poparzenia całego ciała, co stanowi bezpośredni stan zagrażający życiu. Ból, krzyk, płacz, panika – te słowa najlepiej odwzorowują co się dzieje w takiej sytuacji. W takich momentach kluczowa jest sprawna reakcja i pierwsza pomoc.

Źródło: Dzień Dobry TVN

Nieuwaga lub chwila nieostrożności – to dwie przyczyny, które doprowadzają do sytuacji, w której dochodzi do oparzeń u dzieci. Pozostawiona herbata na brzegu stołu, zostawione rozgrzane żelazko lub garnek, gorący element kominka, środki chemiczne pozostawione w miejscu łatwo dostępnym dla dziecka. Moment nieuwagi lub też umyślny zaniedbanie rodziców (bo przecież nigdy nic się nie stało) może doprowadzić do oparzenia u dziecka sytuacji potencjalnie groźnej.

Dzieci rosną bardzo szybko i doskonale o tym wiedzą rodzice małych dzieci, które w pewnym momencie bardzo szybko uskuteczniają umiejętności sprawnego poruszania się oraz utrzymywania równowagi. Rozwija się również ciekawość świata, więc wszystkiego trzeba spróbować, dotknąć, czy też ściągnąć ze stołu (np. obrus z kubkiem gorącej herbaty).

Wskutek oparzenia u dzieci dochodzi do upośledzenia funkcji skóry, m.in. termoregulacji, ochrony organizmu przed bakteriami oraz przed utratą płynów. W konsekwencji oparzenia dochodzi do przemieszczania się płynów do przestrzeni śródmiąższowej, zwiększa się gęstość krwi oraz zwiększa się utrata ciepła organizmu oraz płynów przez parowanie.

Obrażenia po oparzeniach u dzieci są dużo większe ze względu na delikatniejszą skórę.

Oparzenia w pierwszej pomocy dzielimy na 3 stopnie:

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Interna Szczeklika 2021, Medycyna Praktyczna, Kraków 2021

20% wszystkich urazów oparzeniowych stanowią dzieci do 5 roku życia. Oparzenie może być jedynie powierzchowne i poradzimy sobie z nim śmiało w warunkach domowych, lecz może też obejmować bardzo dużą powierzchnię ciała, co może stanowić bezpośredni stan zagrożenia życia dziecka. Co zrobić, gdy dziecko się oparzy? Oto postępowanie w pierwszej pomocy, którego powinniśmy się trzymać.


Źródło: opracowanie własne 

1) Chłodzić wodą
Gdy dziecko się oparzy przede wszystkim powinniśmy skupić się na polewaniu rany wodą. To ona jest złotym środkiem na oparzenie. Według wytycznych Europejskiej Rady Resuscytacji 2021 ranę oparzeniową powinniśmy polewać przez minimum 20 minut pod bieżącą chłodną wodą. Po co to robimy?

Otóż chcemy oddać energię, które weszła w tkanki naszego ciała. Nie robiąc tego pozostawiamy ją nadal w naszym ciele. Energia nadal będzie drążyła tkanki naszego organizmu. To tak samo jak z gotowaniem jajka na twardo. Czy jeśli wyciągniemy jajko z wrzącej wody to tym samym zatrzymujemy proces gotowania jajka? Nie. Jajko cały czas się gotuje, ponieważ energia pozostała w jajku (nadal jest gorące), dlatego musimy polewać je chłodną wodą. Pamiętaj tylko, że woda nie może być zbyt zimna!

2) Zadbaj o komfort termiczny
Rany oparzeniowe u dzieci mogą skutkować wychłodzeniem się organizmu dziecka, co jest spowodowane upośledzenia funkcji skóry, o których pisałem na początku artykułu. Sytuacja jest zwłaszcza niebezpieczna w przypadku dzieci ze względu na inne proporcje stosunku skóry do całkowitej masy ciała.

Oparzenie ciała osoby dorosłej spowodowanej wylaniem na siebie szklanki z gorącą herbatą będzie obejmowało mniejszą powierzchnię ciała niż wylanie tej samej szklanki na dwuletnie dziecko. Rana będzie większa, a dziecko w bardzo szybko będzie traciło temperaturę ciała.

Dlatego w momencie chłodzenia rany oparzeniowej u dzieci należy zwrócić szczególną uwagę na to, czy pojawią się pierwsze oznaki wychłodzenia. Jeśli skóra w obrębie rany zacznie robić się blada, dziecko dostanie dreszczy lub zaczną mu drętwieć palce to powinniśmy przerwać polewanie rany wodą, aby nie dopuścić do wychłodzenia ciała dziecka.

3) Zastosuj opatrunek
Schłodzoną ranę oparzeniową u dziecka należy zaopatrzyć czystym, jałowym opatrunkiem. Co jednak, jeśli nie mamy dostępnego takiego opatrunku?

Użyj folii spożywczej. Jest ona czysta, skutecznie chroni przed utratą temperatury oraz jest przezroczysta, dzięki czemu personel medyczny będzie w stanie ocenić rozległość rany bez konieczności zdejmowania opatrunku.

Co jednak w sytuacji, gdy nie posiadamy ani jałowego opatrunku ani folii spożywczej? Użyj tak naprawdę czegokolwiek. Może to być np. pielucha lub prześcieradło. Priorytetem jest to, aby dziecko nie traciło temperatury przez ranę oparzeniową.

Jeśli oparzenie obejmuje dużą powierzchnię ciała obowiązkowo wezwij pogotowie ratunkowe dzwoniąc na numer 112 lub 999, ponieważ z racji tak dużej rany za chwilę może dojść do rozwinięcia się wstrząsu hipowolemicznego.

Na kursach pierwszej pomocy rodzice bardzo często pytają mnie, czy zdjąć ubranie przy oparzeniu u dziecka? Istotnym elementem naszego postępowania będzie zdjęcie gorącego ubrania z dziecka. Możesz to zrobić już w trakcie polewania wody na poparzoną powierzchnię ciała.

Pamiętaj, aby przy oparzeniu nie ściągać odzieży zbyt szybko, ponieważ może się okazać, że część materiału wtopiła się w skórę dziecka. Wtedy należy rozciąć materiał w taki sposób, aby ominąć wtopioną część odzieży, która ma pozostać na skórze dziecka. Nie próbuj jej odrywać ani szarpać za ubranie, ponieważ może to spowodować dodatkowy ból i obrażenia u dziecka.

Metodę w jaki sposób rozcinać odzież zaprezentowałem w Dzień Dobry TVN, do którego link znajdziesz na końcu artykułu.

Dzieci mogą nosić pierścionki lub bransoletki. Po oparzeniu ręki natychmiast ściągnij te elementy, ponieważ za chwilę może dojść do obrzęku dłoni, a więc pierścionek się zaciśnie, nie będzie można go zdjąć i będzie mógł doprowadzić do niedokrwienia części kończyny.

Oparzenie u dziecka ratownik medyczny Damian Walas Dzień Dobry TVNŹródło: Dzień Dobry TVN

Jakie są najlepsze domowe sposoby na oparzenia u dzieci? Na szkoleniach pierwszej pomocy oraz w codziennej praktyce ratownika medycznego zawsze pytam kursantów o domowe sposoby na oparzenia, o których słyszeli.

Padają przeróżne odpowiedzi, np. masło, margaryna, olej roślinny, oliwa z oliwek, jogurt, kefir, białko jaja kurzego, tarte ziemniaki, kapusta, tarte buraki, pasta do zębów. Który sposób będzie skuteczny na oparzenia? Otóż najlepszym domowym sposobem na oparzenia jest… woda.

Przypominam – chcemy oddać energię, która weszła w nasze tkanki. Jak mamy to zrobić smarując ranę oparzeniową tłuszczem? Nie ma szans, aby to się udało. Pozostań przy zastosowaniu wody, a domowe sposoby babci wyrzuć z głowy.

Jak postępować przy oparzeniach? Pierwsza pomoc w minutę

Pośród aktualnie opublikowanych wytycznych dotyczących postępowania przy oparzeniach istnieje ogólny konsensus na temat unikania stosowania maści i kremów w pierwszej pomocy.

Produkty te mają na celu łagodzić podrażnienia skóry oraz wspomóc gojenie się ran, a nie wyciągnąć energię z naszych poparzonych tkanek. Wiele z nich znajdzie zastosowanie przy oparzeniach słonecznych, lecz będą nieskuteczne w przypadku poważniejszych oparzeń.

Przed zastosowaniem produktu zawsze zapoznaj się z ulotką dołączoną do opakowania lub skonsultuj się z farmaceutą.

Poważnie.

Szczególną uwagę należy zwrócić na oparzenia w obrębie twarzy oraz szyi, ponieważ może dojść do obrzęku dróg oddechowych. Co to oznacza?

Mianowicie twarz oraz szyja dziecka mogą puchnąć w szybkim tempie, co utrudni lub całkowicie uniemożliwić oddychanie. Stanowi to zdecydowanie sytuację bezpośredniego zagrożenia życia i wymaga wezwania pomocy dzwoniąc pod numer 112 lub 999.

Może się okazać, że dziecko przestanie oddychać i niezbędne będzie zastosowanie przez Zespół Ratownictwa Medycznego zaawansowanych metod udrażniania dróg oddechowych.

Podsumujmy sobie całość. Po przeczytaniu tego artykułu chciałbym, aby zostały Ci w głowie najważniejsze 3 zasady przy oparzeniach u dzieci:

1. Ranę oparzeniową polewaj wodą. Priorytetem naszego działania jest oddanie energii, więc ta zasada będzie tą najważniejszą.

2. Uważaj na hipotermię! Z ran oparzeniowych bardzo łatwo tracimy temperaturę, dlatego tak ważne będzie założenie odpowiedniego opatrunku. Jeśli dołożymy do tego polewanie rany zbyt zimną wodą możemy w prosty sposób doprowadzić do wychłodzenia dziecka.

3. Przede wszystkim zapobiegaj. Nie zostawiaj rozgrzanego żelazka, garnka lub szklanki z gorącą herbatą w zasięgu dziecka. Niewiele, a jednak tak wiele.

O oparzeniach u dzieci miałem przyjemność mówić w Dzień Dobry TVN. W materiale, który znajdziesz tutaj, usłyszysz streszczenie dzisiejszego artykułu oraz zobaczysz jak rozcinać odzież u dziecka. Dodatkowo dowiesz się czym są opatrunki hydrożelowe i czy warto ich używać. Zapraszam serdecznie do zapoznania się z materiałem. Usłyszysz tam też kilka informacji o oparzeniach chemicznych, o których dokładnie opowiem w następnym artykule.

Źródło: archiwum własne

 

Drgawki gorączkowe u dzieci.
Drgawki gorączkowe u dzieci.
Co zrobić, gdy dziecko ma drgawki?

Damian Walas12 września 2023
Środek nocy, wchodzisz do pokoju swojego dziecka i zastajesz je spocone, zasinione z oczami wywróconymi do góry. Dziecko drga i wydaje się nie reagować na Twój głos. Stres zaczyna robić swoje, serce bije Ci szybko, a nogi zaczynają się uginać. Wczoraj wieczorem dziecko dostało gorączki. Czy mogła ona spowodować taką...

Drgawki są zaburzeniem neurologicznym, którego przebieg może się objawiać nagłymi, mimowolnymi ruchami określonej części ciała lub jego całości. Czyli mówiąc jaśniej czasami możemy drgać mocno, gwałtownie i nie będziemy pamiętać co się wydarzyło, a czasami będą to delikatne skurcze mięśni, podczas których przez cały czas będziemy przytomni. Równie dobrze drgania mogą obejmować tylko określoną część naszego ciała. W przebiegu napadu padaczkowego może również wystąpić sytuacja, w której nie będzie żadnych drgań, a całe ciało będzie się prężyć.

Więcej informacji na temat drgawek znajdziesz w moim poprzednim wpisie, do którego link zamieszczam poniżej:

https://eskulapa.pl/padaczka-jak-udzielic-pierwszej-pomocy-przy-drgawkach/

Napad drgawek u dziecka może być spowodowany:

– infekcją przebiegającą z gorączką > 38°C

– stanem po szczepieniu dziecka

– zaburzeniami układu nerwowego

– niedoborem elektrolitów oraz witamin

– przedawkowaniem leków

– narażenie na wysoką temperaturę (np. przegrzanie, gorąca kąpiel)

– hipoglikemia

– migające, stroboskopowe światło

– zatrucie lekami

Szacuje się, że 2-5% dzieci w wieku od 6. miesiąca życia do 6. roku życia przebędzie epizod drgawkowy z powodu gorączki. 75% przypadków ma postać drgawek prostych uogólnionych. Napad trwa statystycznie od 3 do 5 minut.

Układ nerwowy wraz z ośrodkiem termoregulacji u dzieci dopiero się kształtuje, zatem przy wysokiej temperaturze ciała może dojść do napadu drgawek. Pamiętaj, że ryzyko drgawek gorączkowych zależy od wysokości wzrostu temperatury, a nie od szybkości jej wzrostu.

Drgawki gorączkowe dzielimy na: proste, proste plus oraz złożone.

Proste Proste Plus Złożone
drgawki uogólnione drgawki uogólnione drgawki ogniskowe
napad trwa mniej niż 10 minut napad trwa mniej niż 10 minut napad trwa ponad 10 minut
jeden napad w przeciągu jednego epizodu gorączkowego więcej niż jeden napad w przeciągu jednego epizodu gorączkowego więcej niż jeden napad w przeciągu jednego epizodu gorączkowego

 

Drgawki zazwyczaj pojawiają się w przeciągu jednej doby od momentu wystąpienia gorączki. Mogą obejmować mięśnie twarzy oraz mięśnie oddechowe i trwać kilka minut. Po zakończeniu napadu dziecko wraca do pełnej świadomości zdarzenia. Sam epizod może wzbudzić wiele strachu oraz wywołać przerażenie u rodziców dzieci, aczkolwiek napad sam w sobie nie oznacza, że dziecko choruje na padaczkę.

Objawami drgawek gorączkowych u dzieci będą:

– drżenia całego ciała lub jego zesztywnienie

– ślinotok

– nierównomierny oddech

– zasinienia okolicy ust

– wywracanie gałek ocznych do góry

– zaburzenia świadomości

 

Czytając powyższe objawy może nam się nasunąć pytanie: “Jak zatem rozróżnić, czy mam do czynienia z drgawkami gorączkowymi, czy jednak z napadem padaczkowym?”. Oczywiście istnieje ryzyko, że osoby bez wykształcenia medycznego błędnie ocenią sytuację, ponieważ objawy w obydwu tych przypadkach są podobne. Jeśli w rodzinie występowały już kiedyś napady drgawkowe bez towarzyszącej gorączki to istnieje ryzyko, że jest to jednak napad padaczkowy, a gorączka jest tylko czynnikiem wyzwalającym.

Do czynników ryzyka nawrotu drgawek gorączkowych zaliczamy:

– wystąpienie drgawek w okresie noworodkowym i niemowlęcym

– występowanie drgawek w rodzinie

– wystąpienie drgawek w ciągu 2 godzin od chwili pojawienia się gorączki

– temp poniżej 40°C w momencie napadu drgawek

 

Pamiętaj, że drgawki gorączkowe nie są związane ze zwiększoną długoterminową śmiertelnością ani negatywnym wpływem na przyszłe postępy w nauce, intelekt, zachowanie oraz rozwój fizyczny dziecka. Szacuje się, że 60% przypadków napadów drgawek u dzieci występuje tylko raz w życiu.

Dreszcze występują z powodu nagłych zmian temperatury i charakteryzują się uczuciem zimna, niepokoju, nagłymi i drobnymi skurczami mięśni ciała, które bardzo rzadko obejmują mięśnie twarzy oraz mięśnie oddechowe. W trakcie ich występowania nie dochodzi do utraty przytomności. Ponadto mogą zostać stłumione podczas przytrzymania, co nie uda nam się w przypadku napadu drgawek.

Większość drgawek gorączkowych ustępuje samoistnie i kończy się przed przybyciem pacjenta do szpitala lub przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego. Jeśli mamy do czynienia z intensywnym napadem drgawek to priorytetem jest, aby dziecko nie uszkodziło sobie głowy podczas napadu, a następnie, aby oddychało prawidłowo i nie zadławiło się własnymi wydzielinami. Zadbaj o bezpieczeństwo i odsuń dziecko od niebezpiecznych przedmiotów, o które mogłoby się uderzyć. Po napadzie upewnij się, że dziecko oddycha prawidłowo i ułóż je w pozycji bezpiecznej, a następnie wezwij pogotowie ratunkowe. Nie zostawiaj dziecka samego, zwłaszcza na przewijaku, kanapie lub innych miejscach, skąd może spaść.

Jak wygląda prawidłowe postępowanie w takiej sytuacji zobaczysz w moim filmie na YouTube dotyczącym napadu drgawek:

Do walki z gorączką świetnie sprawdzi się paracetamol oraz ibuprofen, który jest dostępny dla dzieci w formie w syropu oraz czopków. Pamiętaj tylko o tym, że jeśli dziecko jest półprzytomne lub nieprzytomne i nie reaguje na nasze polecenia to nie dawaj mu nic do buzi, ponieważ może się zadławić. Zatem podawanie lekarstw w płynie lub w tabletkach odpada. W takich sytuacjach stosuj jedynie czopki lub wlewki doodbytnicze.

Pamiętaj, że jeśli drgawki się przedłużają lub nie jesteś pewien stanu zdrowia swojego dziecka i nie wiesz co zrobić w takiej sytuacji wezwij pomoc dzwoniąc pod numer 112/999.

 

Bibliografia:

– Interna Szczeklika 2021, Medycyna Praktyczna, Kraków 2021

https://www.prc.krakow.pl/wytyczne2021/rozdz4.pdf

– Stany nagłe u dzieci, J. Kleszczyński, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2017

– M. Mastrangelo, F. Midulla, C. Moretti: Actual insights into the clinical management of febrile seizures. European Journal of Pediatrics, 2014; 173: 977 – 982

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30932454/

https://pediatria.wum.edu.pl/sites/pediatria.wum.edu.pl/files/drgawki-goraczkowe.pdf

https://www.mp.pl/pediatria/praktyka-kliniczna/medycyna-ratunkowa/209797,napad-drgawek-u-dziecka,1