Autor

Mateusz Wawryszuk

Autor

Mateusz Wawryszuk

Jak ratować tonącego? Jak ratować tonącego i… samego siebie? Czy tonącemu podawać rękę? Czym charakteryzują się wody szybko płynące? Zapraszam do kolejnego wpisu z serii Pierwsza pomoc na wakacjach! Przeczytaj, obejrzyj video i poczuj się pewniej nad wodą!

Ten wpis dedykowany jest pomocy tonącemu w szczególnej sytuacji. Jeżeli chcesz poznać elementarne podstawy ratownictwa wodnego, zapraszam do pierwszego wpisu na ten temat.

Wody szybko płynące

Pierwsza pomoc na wodach szybko płynących (rzeki, wodospady, uskoki wodne, wiry) jest trudna i niebezpieczna, a samopomoc niekiedy jest wręcz niemożliwa! Dynamiczne i nieprzewidywalne warunki jakie stwarza ten żywioł są wyjątkowo niesprzyjające. Zachęcam Cię do rozsądnej profilaktyki: nie wchodź do wód szybko płynących, jeżeli nie umiesz pływać, nie znasz ich i nie masz zabezpieczenia.

W wodach szybko płynących jesteśmy szczególnie narażeni na porwanie nas przez nurt. Zwracaj uwagę na miejsca, gdzie woda pieni się, “kipi” – to miejsca gdzie woda wyjątkowo “kotłuje”, tworzą się tam silne i niebezpieczne wiry. Woda płynie szybciej niż ruchy naszych rąk, jesteśmy w takim miejscu na przegranej pozycji! Dlatego przede wszystkim – unikajmy nieznanych, niebezpiecznych miejsc. 

Jak uratować kogoś, kto wpadł w wir, uskok lub do wodospadu?

Przede wszystkim pamiętaj o własnym bezpieczeństwie. Bardzo często tonący walcząc o przetrwanie, chwyta się wszystkiego.W popłochu może złapać nas, wciągnąć i zrobić nam krzywdę…

Absolutnie nie wchodź do wody, gdy nie jesteś przeszkolony i nie masz asekuracji. Ratuj z brzegu. Rzuć w kierunku tonącego linę, aby mógł ją złapać, a następnie przyciągnij go do brzegu. 

Jeżeli to nie działa, ale jesteś przeszkolony i możesz liczyć na pomoc innych, masz jeszcze jeden sposób na udzielenie pomocy. Przewiąż się liną węzłem ratunkowym, podpłyń do ofiary, chwyć ją “na żabę”, a ktoś kto został na brzegu – wciąga was po linie.

Jest to skuteczne i precyzyjne, jednak wymaga zbiorowej współpracy i dobrego przeszkolenia. Nie próbuj tego robić na rzekach. Jest to sensowne w przypadku uskoków wodnych, gdzie woda wpada i płynie szybko tylko w jednym miejscu. 

Jak pomóc sobie, gdy toniemy?

Gdy wciąga nas wir, najlepiej byłoby zanurkować, popłynąć z prądem, odbić się od dna i pod kątem odpłynąć w bezpieczną przestrzeń. Na pewno w teorii jest to łatwe i logiczne, jednak w obliczu paniki możemy reagować instynktownie, rzucać się. 

Nie każdy potrafi pływać. Jednak już teraz masz przewagę, już wiesz, by w przypadku tonięcia nie szarpać się i nie walczyć z wodą, a poddać się jej. Jest bardzo duża szansa, że w przypadku samopomocy przypomnisz to sobie i uratujesz swoje życie!

A czy wiesz co to jest rzutka ratunkowa? Czy wiesz jak zrobić węzeł ratowniczy? Zapraszam do drugiej części wpisu, gdzie poznasz odpowiedzi!

Życzę udanych i bezpiecznych wakacji!

 

O Autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.