Autor

Mateusz Wawryszuk

Autor

Mateusz Wawryszuk


Jak ratować osobę tonącą? Jak uratować samego siebie, gdy toniemy? Jest kilka ważnych zasad, które w sytuacji tonięcia musisz znać, by przeżyć! Video i poradnik


W ubiegłym roku ponad 400 osób zmarło z powodu utonięcia. To nie są tylko ofiary, które utonęły w stawie czy morzu, to także małe dzieci, które niedopilnowane straciły życie w przydomowych basenach. Ludzie znikają w wysokich falach, nie wracając nigdy, ale i korzystając ze zbiorników wodnych (niestety głównie zabronionych i niestrzeżonych).

Moją przygodę z ratownictwem medycznym zacząłem od ratownictwa wodnego jeszcze w liceum i chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami. 

Musisz być świadomy, że tonący nie woła o pomoc. On walczy o każdy oddech, gdy woda dostaje mu się do ust. Co robić, gdy zauważymy tonącego? Co jeśli Ty zaczniesz się topić? Serdecznie zapraszam na film z serii Pierwsza Pomoc na wakacjach. Film ma już kilka lat, ale nadal jest aktualny. Obejrzyj i poczuj się pewnie!

Jak rozpoznać tonięcie? 

Jak już wiesz tonący nie woła o pomoc. Osoba, która tonie dusi się. Bardzo często ma już zalane wodą drogi oddechowe. Jedyne na co starcza jej czasu przy wynurzeniu się (albo i nie) to nabranie powietrze. Nikt nie planuje utonąć i ma nadzieję, że dopłynie do brzegu. Tu jest jeszcze czas na wołanie o pomoc, dlatego pamiętaj – gdy sam znajdziesz się w kryzysowej sytuacji, nie wstydź się i alarmuj, bo za chwilę może być za późno!

Jak w takim razie rozpoznać tonięcie? Ogólna zasada jest taka, by w razie wątpliwości, podejrzeń, po prostu krzyknąć, zapytać, czy wszystko w porządku. Brak reakcji to też odpowiedź. Czujność powinna wzbudzić samotna osoba, która odpływa zbyt daleko albo płynie bardzo powoli – być może właśnie opada z sił. 

Oznaką tonięcia to też: nienaturalnie wykrzywiona głowa wystająca ponad powierzchnię lub wynurzająca się z niej, ręce w górze, usta otwarte jak u ryby, która nabiera powietrza. My, ratownicy wodni, rozpoznajemy tonących po oczach. Stają się one czarne, pełne przerażenia, niedowierzania. Jak widzę takie oczy to wiem, że trzeba działać!

Jak ratować tonącego?

Pomoc osobie tonącej nie należy do najłatwiejszych. Sama umiejętność pływania nawet na bardzo wysokim poziomie jest niewystarczająca. Musisz pamiętać o własnym bezpieczeństwie, dlatego do wody wchodź w ostateczności i tylko wtedy, gdy jest w niej bezpiecznie i absolutnie nie próbuj wyciągać takiej osoby własnymi rękoma. 

Ratownicy wodni zawsze mają ze sobą asekurację taką jak bojki, tzw. pamelki, węgorze, deski. Używają również kół ratunkowych, rzutek, łodzi oraz specjalnej asekuracji linowej w zależności od sytuacji. Na naszych szkoleniach możesz przećwiczyć  te techniki!

Tonącemu możemy pomóc na różne sposoby, w zależności od sytuacji: 

  • 1. Podaj: pozostając na brzegu podaj tonącemu jakiś przedmiot dostępny pod ręką, np.: bosak, patyk, parasol, wiosło, bosak, ręcznik. Krzyknij, zakomunikuj, że chcesz pomóc, a przedmiot włóż poszkodowanemu w ręce. To działanie jest szybkie i precyzyjne, a także bezpieczne dla nas.
  • 2. Rzuć: pozostając na brzegu, rzuć w kierunku tonącego jakimś przedmiotem. Mogą to być przedmioty takie, jak w punkcie wyżej, a idealnie byłoby mieć koło ratunkowe, najlepiej z liną. (jak nie trafimy to ściągamy i rzucamy jeszcze raz) Co ważne, rzucamy przed tonącego, nie w niego – by nie zrobić mu krzywdy, a np. koło ratunkowo dopłynie siła pędu. Ten sposób jest mniej precyzyjny, a często mamy tylko jedną szansę na rzut dlatego wymaga treningu. 
  • 3. Podpłyń i podaj: w ostateczności jeżeli potrafisz pływać, a w wodzie jest bezpiecznie (nie ma wirów, fal, rwącego prądu) podpłyń do tonącego i podaj mu jakiś przedmiot. Może to być koło ratunkowe lub dmuchane koło dla dzieci, materac, łódka, kajak, czy deska do surfingu. Ta metoda jest bardziej precyzyjna od rzucania jednak może być niebezpieczna dla poszkodowanego.

 

A co jeśli jesteś w wodzie i widzisz tonącego, ale nie masz czego podać? Czy na pewno…? „Pamiętaj siostro, bracie, lepiej podaj gacie!” Naprawdę – gdy chodzi o ludzkie życie, nie ma się nad czym zastanawiać! Zobacz na filmie… 🙂 

Co zrobić gdy tonący mnie topi?

Zapamiętaj, że tonący “wszystkiego się chwyta”. Walczy o życie i odruchowo łapie cokolwiek, co da mu choć małe poczucie bezpieczeństwa. Co robić, gdy tonący nas złapał i również zaczynamy się topić? Zanurkuj, przestań być “żywą tratwą” dla tonącego. (zobacz na filmie) 

Stosuje się również specjalne dźwignie, ale to wymaga treningu i jest trudne do wykonania w sytuacji kryzysowej. Musimy dbać o swoje własne bezpieczeństwo. Martwy ratownik to słaby ratownik! 

Uratowałem tonącego! Świetnie, ale nie zapomnij o…

Udało Ci się! Podałeś tonącemu przedmiot lub holowałeś go do bezpiecznego miejsca. Pamiętaj, że pomoc nie kończy się, gdy tonący znajdzie się na brzegu. Sprawdź przytomność, sprawdź czy oddycha i jeśli nie, podejmij resuscytację! 

Jak… uniknąć utonięcia? Proste, a jak ważne zasady: 

  • Warto nauczyć się pływać. Nigdy nie wiemy, kiedy taka umiejętność nam się przyda w życiu.
  • Korzystaj z legalnych i strzeżonych kąpielisk.
  • Na kąpielisku, zwróć uwagę, gdzie jest stanowisko ratowników. Warto to mieć w pamięci.
  • Pilnuj siebie i pozostałych członków swojej grupy, szczególnie dzieci!
  • Dzieciom załóż rękawki, odpowiednio dobrane do ich wagi.
  • Jeżeli nie potrafisz pływać, nie wypływaj nad wodę na materacu/kole. Są śliskie, zdradliwe i bardzo, ale to bardzo trudno na nie wejść z powrotem.
  • Nigdy nie wchodź do wody pod wpływem alkoholu i innych używek! 

Przed Tobą kolejne krótkie i konkretne filmy o pierwszej pomocy na wakacjach. Życzymy udanego i bezpiecznego wypoczynku!

Masz jakieś pytania? Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? Napisz w komentarzu! 

O Autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.